Znaleziono 15 wyników

autor: Popiół na Szkle
26 gru 2025, 4:28
Forum: Samotnicy i Prorocy
Temat: Powiadomienia Proroków
Odpowiedzi: 47
Odsłony: 1492

Powiadomienia

przywołanie ducha zmarłej postaci (w przeciągu 4 tygodni duch moze odbyć maks 2 fabuly. Muszą sie odbyć jedna po drugiej, czyli nie moga byc w tym samym czasie. Danego ducha można przyzwać tylko dwa razy w roku.) – L24, zużyj do końca '25

dla Bezczasu Gwiazd

Akt.
autor: Popiół na Szkle
20 cze 2025, 23:35
Forum: Kwiatowy stragan
Temat: Kwiatowy stragan
Odpowiedzi: 44
Odsłony: 2474

Kwiatowy stragan

Do Przejściowego Kolca

  Jara szła dostojnym krokiem za (prawie)skaczącym z ekscytacji Przejściowym. Spokojnie omiotła wzrokiem towary i zwierzęta gnomów. Sama też skłoniła szklany łeb przed gnomimi gospodarzami w geście przywitania. Jej długi ogon wił się w powietrzu a szklana strzałka na końcu ogona błyszczała w słońcu. Przechyliła łeb, zerkając na Myszkę.
  – Mmm... Jeśli dobrze pamiętam to tak – odparła Myszce. – Sama... chciałabym jedno... małe i puchate. – odparła, po czym z zamyśleniem spojrzała na Przejściowego. Na jej długim pysku pojawił się wątki mdły uśmiech, chociaż ślepia złagodniały. Nachyliła się bliżej młodego kleryka. – Chociaż już mam ciebie – dodała cicho z lekkim rozbawieniem.


Do Gnomów

  Gdy Przejściowy w końcu zdecydował co wybrać, Jara zatrzymała się obok niego. Wyprostowała się sztywno i poprawiła skrzydła. Odczekałą grzecznie, aż obsłużą Przjściowego po czym odchrząknęła aby zwrócić na siebie uwagę. Szponiastą łapą wyciągnęła z torby na boku bukiet kolorowych kwiatów.
  – Szukam czegoś co mi się przyda na polowaniu – zagadała do gnomów.
  – Oraz... – zaczęła lekko, chociaż odczuwała pewien wstyd wypowiadając tą prośbę – Czy macie oswojonego gołębia? – zapytała ciszej. Pochyliła przy tym łeb, tak by być bliżej poziomu rozmówców.


// 4x żółte za 2x bambusowy flecik
9x dowolnych kwiatków za Kompana Niemechanicznego – Gołąb (samiec)
(skonsultowane z Chałką, powiedziała, że Gnomy mogą mieć gołębia ♥)
autor: Popiół na Szkle
20 cze 2025, 15:24
Forum: Kwiatowy stragan
Temat: Wymiany kwiatów
Odpowiedzi: 34
Odsłony: 1355

Wymiany kwiatów

Od Obłudnej Łuski do Jarzma Brzasku: 1x krokus
Od Jarzma Brzasku do Obłudnej Łuski: 1x niezapominajka
autor: Popiół na Szkle
19 cze 2025, 19:00
Forum: Kwiatowy stragan
Temat: Wymiany kwiatów
Odpowiedzi: 34
Odsłony: 1355

Wymiany kwiatów

Od Jarzma Brzasku dla Przejściowego: len
Od Przejściowego Kolca dla Jarzma Brzasku: chaber
autor: Popiół na Szkle
25 mar 2025, 19:23
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

  Nie rozumiała dlaczego Arel się nią zainteresowała, ani nie sądziła że samica aż tak tym się przejmuje. Jara... była przede wszystkim zdezorientowana. Nie wiedziała jak reagować czy zachowywać się w sytuacji gdzie nic od niej nie oczekiwano. Gdzie nie musiała ani słuchać rozkazów innych, ani wydawać własnych. Błahe pogawędki były jej obce. Lubiła słuchać. Lubiła gdy ją prowadził, opowiadając o rzeczach, które uważała za nieważne.
Czuła się niezręcznie przy obcej smoczycy, ale nie dlatego że ta robiła coś źle. Potrzeba było Lamby bez krzytyny poszanowania przestrzeni osobistej, by ta zdołała się przebić przez ściany postawione wokół Rycerskiej.

  Szła powoli, krocząc na swoich długich łapach. Początkowo w ciszy, z półprzymkniętymi ślepiami i łbem skierowanym w górę. W stronę słońca. Tego mniej przyjaznego niż to stojące u jej boku.
Jara pozwoliła sobie na lekkie spuszczenie napięcia, gdy tak wędrowała obok Arel.
  – Pierwszą poznałam Lambę. Nie byłam wtedy w dobrym stanienigdy nie jesteś lecz gdy ona raz się przyklei to tak zostanie. Jestem jej za to bardzo wdzięczna – wyznała spoglądając na Arel. Jej fiołkowe oczy zabłysły trochę jaśniej.
Górska była pewna, że gdyby Lamba by to usłyszała to rozkleiła by się jak cukrowa figurka i płacząc ze wzruszenia zasmarkałaby Jarze skrzydła.

// ZT do tego tematu viewtopic.php?p=677107#p677107

> > Spis treści wątku Arel i Jary < <

Gorzki Miód
autor: Popiół na Szkle
24 mar 2025, 20:16
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

  Czy zrobiło jej się przykro? Tak. Czy poruszy jakoś ten wątek? Nie.
Patrzyła jedynie z zawiedzioną melancholią jak Ishaamar odchodził z dala od miejsca zdarzenia.
Sprzeczne emocje skręciły jej żołądek, jak macki ją oblepiające i wychodzące z cienia.
Czemu było jej smutno?
Nieważne. Nieważne.
Westchnęła i wzięła głęboki oddech.
Poprawiła skrzydła, wyprostowała szyje.
Powolnym krokiem wróciła do Arel. Chociaż widać było, że zabrakło już w niej tej dosadności żołnierza.
  Skłoniła przed nią łeb, niby w geście przywitania, trochę przeprosin. Światło na kryształowych rogach zaiskrzyło, odbijając się od zawieszonego kwiecia, dalej zaczepionego o jej koronę rogów.
  – Wybacz Pow- ah – zacięła się. – Skoro Rytm Słońca jest przywódcą, musisz teraz nosić inne imię, prawda? – zapytała gdy uniosła łeb.
Zerknęła jeszcze w stronę gdzie odszedł młody Pustynny.
  – Ishaamar... – zawahała się – Ishaamar potrzebował pomocy.


Gorzki Miód
autor: Popiół na Szkle
24 mar 2025, 0:33
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

  Obawiała się, że weźmie jej gest za próbę uczynienia krzywdy. I tak jego wzdrygnięcie i odruch ukłuło ją w serce.
Zmrużyła lekko ślepia.
  – Smoki, które nie musiały jej z nikim uzgadniać. – było w jej głosie coś ostrzejszego, bardziej pewnego, ale z nutą przekory.

Łapa jednak wisiała bez odzewu. Gdy Ishamaar się wycofał i zaczął jej przytakiwać, odłożyła łapę na ziemie, a jej przybity wzrok osunął się gdzieś na bok, na ziemię.
  Nie odpowiedziała mu.


Adepcki Kolec
autor: Popiół na Szkle
23 mar 2025, 23:28
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

  Jara obserwowała rozklejającego Ishamaara w ciszy. W jej chłodnych fiołkowych oczach odbiła się... troska i współczucie. Zeszło z niej napięcie. Przygarbiła się nieznacznie. Powolutku podeszła krok bliżej, pochylając lekko przy tym łeb. Jej oczy lustrowały sylwetkę pustynnego młodzieńca. Ostrożnie podniosła pazurzastą łapę, od dołu, spokojnie. Jakby chciała sięgnąć wyciągniętymi palcami w stronę ramienia Pustynnego, lecz zatrzymała się wpół ruchu. Jej dłoń przygarbiła się gdy palce opadły, choć kończyna pozostała w powietrzu.
  – Tak. Tak... Jesteśmy na Wolnych Stadach. – odpowiedziała Ishamaarowi gładkim głosem. Stojąc tak teraz z niezręcznie wyciągniętą łapą.
Chciała go dotknąć. Chciała go pocieszyć. Lecz nie wiedziała czy mogła.


Adepcki Kolec
autor: Popiół na Szkle
23 mar 2025, 21:55
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

  Obserwowała jak Lamba grzecznie i posłusznie odsuwa się od Ishamaara. Nie miała pojęcia co się teraz kryło w głowie tej samicy, dla Jary zawsze była szczebioczącym słoneczkiem, nawet jeśli się łatwo rozklejała. Czy Rycerska zmieniłaby swoją postawę gdyby wiedziała...? Pewnie nie. Bo były ważniejsze zadania do wykonania.

  Jej chłodne fiołkowe ślepia spojrzały zmęczonym chociaż złagodniałym wzrokiem na Ishamaara
Otworzyła pysk.

"jara, jara. czy wszystko w porządku?"
parząca łapa dotknęła jej policzka, gdy łapy jej drżały a w oczach zbierały się łzy.
Ogień wyczyści twe myśli. Ogień wypali twe grzechy. Zasługuje na wszystko co się stało.
"Jara..." zapytał łagodniej.
Łzy pociekły po jej szklanych policzkach, gdy wtuliła się w jego pierś.


  – Ishamaarze już dobrze. Jesteśmy wolni od dawnych obowiązków. – powiedziała ciszej, spokojniej. Nawet nuta ciepła wkradła się do zwyczajowego chłodu jej głosu.

Nie czuła się wolna.
Wszystko ją dalej wiązało i ściskało. Każdy jej ruch, każdy jej czyn, każdy jej krok.
I on również nie był wolny. Nauki siedziały zbyt głęboko.
Lecz chociaż oboje mogli udawać.


Adepcki Kolec
autor: Popiół na Szkle
23 mar 2025, 19:51
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

  Ryrcerska już chciała odpowiedzieć, kiedy nagle zamarła. Ślepia Jary otworzyły się szerzej a jej łeb bezwiednie powędrował w stronę zbiorowiska młodych smoków. Gdyby miała uszy to by pewnie teraz nimi zatrzepotała, próbując ustalić źródło dźwięku.
  – Wybacz Arel ale... – zaczęła, wpatrując się pustym wzrokiem w Ishammara. – zaraz wrócę.

Jakby prowadzona na smyczy, jej długie łapy poprowadziły ją w stronę pustynnego.
  – "A grzechy twoje wypali ogień, czyszcząc duszę gdy ciało zawiodło." – zwróciła się do Pustynnego kończąc jego wypowiedź, zimną łagodnością.

Spojrzała na fiolotewołuską samicę.
  – Lambo. Odsuń się.


// im so sowwy arelciu ale... clutist sleeper agent activated xD
Adepcki Kolec Powalająca Łuska Gorzki Miód
autor: Popiół na Szkle
22 mar 2025, 23:09
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

  Jara wpatrywała się ostrożnie w Arel. W jej ruchy, jej gesty, jej reakcje. Na jej długim bladym pysku pojawił się wątły, niepewny uśmiech. Nie tak onieśmielający jak ten należący do Słonecznej, lecz na pewno był to jakiś postęp.
Rycerska skinęła Arel łbem gdy ta zaproponowała by się przenieść. Podeszła krok bliżej, gotowa do drogi.

  – Przyznam, że sama nie wiem czego się spodziewałam. Sama nie ośmieliłabym się tu przyjść. – Przechyliła łeb by spojrzeć kątem ślepia na przetwierającą się gdzieś z tyłu Lambe.


Gorzki Miód
autor: Popiół na Szkle
17 mar 2025, 16:47
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

  Jara wpatrywała w Arel badawczo. Poczuła się winna tym jak zgasiła Powroty, swoją własną niepewnością. Zacisnęła szpony mocniej na trzymanym kwieciu, kiedy koci nos dotknął jej łapy. Czuła zmieszanie, którego nie potrafiła rozwikłać mimo, że znała jego źródło.

Powoli uniosła łapę wraz z wiankiem, po czym zawiesiła go sobie na łbie, hacząc nieznacznie o korone z rogów. Kolory kwiecia odbiły sie od jej szklanych rogów, sprawiając że drobne kolorowe poblaski spruszyły łuski bladej samicy.

  – Przepraszam. Nie tak winno się odpowiadać na takie zaproszenia. Minęły księżyce odkąd... – zaczęła lecz słowa znów gdzieś jej uciekły.
"Odkąd ktoś się mną zainteresował jako potencjalną partnerką"? Powroty ledwie zaproponowała jej "poznanie się", sugerowanie  czegoś więcej z tej interakcji byłoby nie na miejscu.
Odchrząknęła i wyprostowała się, podnosząc łeb i poprawiając skrzydła.
Kiwnęła łbem drugiej smoczycy.
  – Twoje zainteresowanie jest miłą niespodzianką, chętnie się udam z tobą na spacer.


Gorzki Miód
autor: Popiół na Szkle
16 mar 2025, 21:08
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

SPIS TREŚCI WĄTKU:

Post Gorzkiego Miodu
» klik «


"Przykułaś moje spojrzenie i zajęłaś myśli. Więc chciałabym cię poznać."
Jara nie spodziewała się tych słów z pyska byłej przywódczyni Słońca. W fioletowych ślepiach odbiło się zaskoczenie, chociaż górska smoczyca nie była nazbyt ekspresywna.
Przymknęła ślepia, milcząc przez parę oddechów.
Uchyliła pysk jakby próbując coś powiedzieć, lecz żadne słowa nie uciekły z jej pyska. Zamiast swojej typowej żołnierskiej sylwetki, Rycerska wydawała się być mniejsza niż zwykle, gdy tak siedziała lekko przygarbiona.
Dopiero za drugim razem, gdy spojrzała w policzek Arel, bo w oczy nie była w stanie udało jej się pozbierać myśli.
  – Miło jest być obiektem czyjegoś uznania – zaczęła. Wahanie wkradło jej się do pyska.
"Ale ale ale" cisnęło jej się na język.
Ale jestem zbyt złamana by cokolwiek ci obiecać.
Ale jestem zbyt zmęczona by próbować się otworzyć.
Ale jestem szmatą, która nie zasługuje na nic dobrego.
Ale... bym chciała znaleźć drugie ciało tylko po to by zapomnieć o sobie.

  – Lecz możesz się skaleczyć na złamanym szkle. – dodała w końcu z mieszanką łagodności i zrezygnowania. Tym razem, spojrzała Słonecznej w oczy.


Gorzki Miód
autor: Popiół na Szkle
02 mar 2025, 11:38
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

  Jara siedziałą koło Lamby, właściwie nie wiedząc co chciała ze sobą zrobić ani po co konkretnie tu przyszła. Zdziwiona podniosła łeb i otwarła szerzej ślepia. Nie spodziewała się tutaj byłej przywódczyni Słońca.
Wpatrywała się w nią jak głupia. Albo może jakby ktoś jej język odciął. Światło pięknie muskało złote futro Słonecznej, a kwiecie na łbie tylko dodawało jej uroku.
Spojrzała w dół.
Dar.
Górska bez słowa sięgnęła długą szponiastą łapą po wieniec kwiatów trzymany przez kota.
Podniosła zmęczony wzrok, choć kryła się w nich...odbicie pewnej naiwności.
  – Dlaczego ja? – zapytała niepewnie.

...
Mysz się pojawił.
Już chciała tworzyć pysk, żeby się z nim przywitać, gdy młody nazwał Arel jej chyba-partnerką.
No i Jare znów zatkało.

Gorzki Miód Mysz Lamba
autor: Popiół na Szkle
15 lut 2025, 0:35
Forum: Zdarzenia
Temat: Pole kwiatów na Skałach Pokoju
Odpowiedzi: 148
Odsłony: 7190

Pole kwiatów na Skałach Pokoju

  Mimo że oferta Boga Miłości zaukła ją w serce bardzo personalnie. Jara nie przyznałaby się do chęci zbadania magicznego kwiecia i pragnienia kontaktów, dlatego skrycie ucieszyła się gdy Lamba postanowiła ją tam zaciągnąć. Nie powiedziała jej tego oczywiście. Zamiast tego na jej pysku dominowała fasada wiecznego spokoju.

  Gdy już znalazła się na kwiecistej łące, poczuła się niezręcznie wśród tych wszystkich smoków. Stała sztywno, dostojnie, z wyprostowaną sylwetką, ale nie wiedziała co ze sobą zrobić. Rozejrzała się po okolicy. Widząc Arel, uciekła od niej wzrokiem, chyba że ta akurat na nią spojrzała – wtedy wypadało się przywitać uprzejmym kiwnięciem głowy.

  Lamba natmiast była w swoim żywiole i bawiła się świetnie. Gdy młoda samica zawiesiła różową kokardę na jej rogu, Jara dyskretnie zwróciła się do niej z mentalnym pytaniem.
  ~Lamba... co powinnam zrobić...~

MENTALKOWA ROZMOWA JARY I LAMBY POD SPOILEREM

  Po tej cichej rozmowie z Lambą, starsza smoczyca podziękowała jej lekkim skinieniem łba i spróbowała coś upleść z kwiatów i wstążki podarowanych jej przez młódkę. Nie wiedziała co zrobić z rozsianymi płatkami wiśni, więc zostawiła je w spokoju. Sama dodatkowo sięgnęła po krwawnik, jako symboliczną podstawę jej wieńca. Później... rozejrzała się za różowym kwiatem, mimo że zakuło ją przez to serce.

Wyszukiwanie zaawansowane